WWF podjął akcję „zostań strażnikiem rzeki”, ogólnie chodzi o to by zgłaszać do nich wszelkie napotkane w rzekach nieprawidłowości (np. śmieci – pralki itd.), a oni przyjeżdżają i uprzątają bądź jeśli to innego rodzaju nieprawidłowości to też podejmują interwencję.

      Więcej o akcji:
       https: //www.pzkaj.pl/index.php/turystyka/aktualnosci/2984-rzeki-potrzebuja-naszego-wsparcia.html

XXXIII OSK im. Kazimierza Kalusa Ruda 2022
    Tegoroczny spływ na Rudzie był trochę inny niż zwyczajowo. Nie zorganizowano wyścigu na odcinku od Rudy Kozielskiej do Krowiego mostu. Powodem był bardzo wysoki stan wody, który pozmieniał charakter  rzeki.Woda przyszła w nocy z niedzieli na poniedziałek po obfitych deszczach. Do czwartku nie wiadomo było czy będzie możliwość pływania po rzece. Na szczęście stan wody pozwolił spływać ale ze względu na zagrożenie  dla pływających., wyścig odwołano.
   "Odcinek  Ruda Kozielska - Kuźnia Raciborska jest piękny. RUDA tańczy tam jak szalona, wije się głównie w lesie sosnowym, brzegi wyścielone łanami wysokich traw wyglądają jak włosy LATA. Tak, lato rozgościło się tam na dobre, wybujała przyroda 
jest tego dowodem." (cytat Ewy O.)
     Na szczęście pogoda dopisała również w dzień drugi i wszyscy pokonali górny odcinek szlaku. Co zrobić z   
  gadżetami i zakupionymi nagrodami dla "sprinterów", ten zgryz rozwiązano w ten sposób, że  rozlosowano
  wszystko pomiędzy zgłoszonymi uczestnikami spływu. Trochę to trwało ale cóż było poradzić . Najlepszą   
  drużyną okazała się ekipa Tołhaj GDK, która zdobyła okazały puchar ufundowany przez Prezydenta Żor.
    Tradycyjnie gościliśmy na boisku LKS "Koziołki" w Rudzie Kozielskiej, miejscu spokojnym i pięknie         
  przygotowanym na ten cel..Czekamy na następne spotkanie z tą rzeką.

                                                                                                                  Zajrzyj

Kajakowy Weekend Dziecka 2022
    Wiecie kiedy jesteśmy szczęśliwi? Kiedy nasze dzieci są szczęśliwe!
Tego właśnie mogliśmy doświadczyć podczas Kajakowego Weekendu Dziecka p.n. "Bo z Ciotką jest fajnie'.
  Za nami piąta edycja tej imprezy, która odbyła się w dniach 10-12 czerwca.
Jak zwykle nasze Ciotki Monia i Kulawa nie zawiodły. W jednym miejscu zgromadziły sporą gromadkę dzieci wraz z ich rodzinami. Wspaniałe miejsce, młyn Bombelka, gościło 120 osób w tej zabawie.
  Ileż to było atrakcji! Był spływ kajakowy (po to tam przecież przyjechaliśmy), gry, zabawy, a nawet robienie tatuaży. W sobotę przeprowadzono konkurencje na wodzie  i lądzie powiązane z Kajakowym Weekendem Dziecka, który organizują kluby kajakowe będące członkami  Polskiego Związku Kajakowego.
  Nie obyło się bez tradycyjnego biegu wokół stawu.  Jako, że nasze dzieci rosną, w tym roku bieg miał charakter 
  sztafety i brali w nim udział dorośli wraz ze swoimi pociechami. Była też mała niespodzianka - kino plenerowe.
      Cudowny widok naszych dzieci na leżakach wieczorową porą, otulonych śpiworami oglądających to, co 
  maluchy lubią najbardziej - bajki. Takiej ciszy zgromadzeni na imprezie dorośli oraz samo pole biwakowe dawno
  nie doświadczyło.
    Cóż można dodać, może po prostu - dziękujemy Wam, kochane Ciotki! Wiecie, że za rok też przyjedziemy!?
  Dziękujemy instruktorom ŚKTK  "Neptun" za pomoc w organizacji tego przedsięwzięcia.   
Dofinansowano ze środków Funduszu Rozwoju Kultury
Fizycznej, których dysponentem jest Minister Sportu i Turystyki”
                                                          A tak było...

50 Jubileuszowy OSK Skawa- Wisła 
        Tegoroczny spływ odbył się po dwuletniej przerwie, spowodowanej pandemią COVID-19. Tradycyjnie impreza odbyła się pod sztandarami Polskiego Związku Kajakowego a honorowy patronat objął Starosta Wadowicki Eugeniusz Kurdas
  Przybyli uczestnicy nie kryli radości z powrotu na tą przepiękną, szaloną  rzekę, Rzekę kapryśną, burzliwą i leniwą, potrafiącą spłatać niejednemu figla ale działającą jak magnes dla miłośników tej dyscypliny turystyki. Jej malowniczość przyciągnęła
    w tym roku 130 uczestników z klubów województwa śląskiego, małopolskiego i  opolskiego. 
      Urok, urokiem ale organizatorzy mieli niejeden orzech do zgryzienia. Ze względu na prace budowlane skrócono
  pierwszy, sobotni etap. Pominięty został odcinek :Świnna
  Poręba - Wadowice "Wenecja", start odbył się na terenie skweru w Wadowicach. Wadowice, znane na całym   
  świecie miasto rodzinne Jana Pawła II, które odwiedzają pielgrzymi. Miasto, którego władze przychylają progi dla 
  turystówo, nie zapominając o kajakarzach.
    "Skawa dość szeroka, momentami naprawdę górska, a przede wszystkim bardzo czysta. Płynie się dzikim
  odcinkiem, z dala od zabudowań więc przyroda piękna, dużo ptaków, skaczących ryb, cisza, spokój, naprawdę
  pięknie. Ale ten urok zakłóciła pogoda, prawdziwy kalejdoskop warunków atmosferycznych. Był deszcz, słońce,
  nawet upalne słońce, potem wiatr i przeszywający wiatr - a najgorszy był wiatr, ulewa i był grad, solidny grad, w
  sumie ściana gradu, wielkości fasoli, który walił po głowie i ciął ręce niczym ostre szpikulce." (E.O.)
    W tych warunkach pływający zaliczyli ponad 30 "kabin" co ostatecznie doprawiło smaczku przygodzie.
  Zmęczeni ale wytrwali kajakarze, po dopłynięciu do mety nasycili się gorącym posiłkiem. Niestety pogoda nie
  pozwoliła na przeprowadzenie zabaw i konkurencji sportowych. Dopiero późnym wieczorem, miejscem spotkania
  było ognisko, przy którym pieczono kiełbaski i bawiono się przy dźwiękach gitar.
    Niedziela okazała się łaskawsza pogodowo i ci, którzy zdecydowali się, popłynęli na II etap z Podolsza na
  Wisłę do Przewozu. Na tym etapie nie było niespodzianek. Na biwaku tymczasem zmoczeni, w dniu
  poprzednim, zabrali się za pakowanie i postanowili, niestety, opuścić grono uczestników. Cóż, nie igra się ze
  zdrowiem.
    Zakończenie spływu odbyło się bez zakłóceń. Pozostali na biwaku uczestnicy powitali Burmistrza Zatora p.
 Mariusza Makucha, który reprezentował również przedstawicieli samorządów współpracujących przy organizacji 
 imprezy. Wielkie podziękowania należą się współorganizatorm: Gminie Wadowice za promocję imprezy i
  wsparcie. Podobnie wójtom gmin Tomice, Mucharz, Spytkowice i Starostwu Wadowice. Tradycyjnie, dziękujemy
  gospodarzowi boiska p. Bogusławowi Bartuli za wspaniałe przygotowanie obiektu.
                                                                                                                                      Fotki
  Impreza dofinansowana przez

Powitanie wiosny 2022
  Już po raz ósmy spotkaliśmy się na Małej Panwi aby oficjalnie rozpocząć sezon kajakowy. Co prawda pływaliśmy już w styczniu i lutym ale spływ "Śladami Skowronka" jest cykliczną imprezą, na której spotykają się miłośnicy przyrody i uroków rzeki. Jest także hołdem i wspomnieniem Rafała Skowronka.
  Tym razem wiosna zawaliła nas słoneczną aurą, przepięknie zakwieconymi brzegami i błogim spokojem na trasie. Nie zawiodła organizacja, współpraca z Grzegorzem "Rivigo" a zwłaszcza wsparcie niezastąpionego Wojtka z Bombelki. O tej porze roku rzeka zachwyca urokiem i ciszą tak więc delektowaliśmy się świeżością zieleni pełnymi 
                                      piersiami.       
                                                                                    Zajrzyj

  XV Darkówka 2021
  Jak  nazwać jednym słowem piękną pogodę, cudowną jesień, wspaniałe
towarzystwo oraz kajaki? Określenie jest tylko jedno: Darkówka. To właśnie na tej imprezie kajakowej spotkaliśmy się w weekend 8 - 10 października.
  Była to już XV Darkówka, która co roku jest organizowana dla upamiętnienia członka naszego klubu - ś.p. Darka Grodowczyka. Tym razem Przystań 'Myśliwska" w Kulach gościła 42 uczestników.
  Dobrej zabawie nie było końca. Wieczorami tańce, a po nieprzespanych nocach spływ wśród uroków jesieni na uroczej Liswarcie i piekielnej Kocince.
      Dziękujemy wszystkim za uczestnictwo w tegorocznej Darkówce i zapraszamy za rok :)            Galeria

XXXII  OSK Ruda 2021

Na wstępie relacja uczestniczki spływu (Ewa Ościłowicz)
 " RUDA - rzeka zawdzięcza swoją nazwę tak licznie występującym w terenie po którym płynie -rud darniowych. W przeszłości pozyskiwano z tej skały osadowej - żelazo.
Jak nazwa wskazuje, powinna mieć kolor mocnej herbaty, taki jak na pierwszym zdjeciu
zrobionym przeze mnie w 2019 roku. Jakże wielkie było nasze zaskoczenie, zdziwienie i niedowierzanie gdy zobaczyliśmy Rudę w sobotę rano na starcie spływu , gdy zaświeciło słońce nawet WŚCIEKLE Zielona. Skąd ten kolor Podobno z Jeziora Rybnickiego, które "zakwitło" i glony nadały taki niespotykany zielony kolor. Wrażenia niesamowite. Oprócz
 koloru Ruda zachwyciła wszystkich swoją różnorodnością. Meandruje jak spreżyna, otoczona bujną przyrodą,
 niesamowite trawy, stare drzewa, liczne zwałki,(które uwielbiam) podmyte wysokie piaskowe brzegi, odsłaniające 
 korzenie dostojnych sosen, piaszczyste plaże.

  Płynąc czuje się, że rzeka "żyje" nieustannie poszukując dla siebie
jak najciekawszego koryta. 24km z Rybnik Stodoły do Kuźni Raciborskiej to był wspaniały relaks, buzia obolała ze śmiechu. WSPANIAŁY WEEKEND,
WSPANIAŁY SPŁYW. Dziękuję Śktk Neptun Żory za ten czas "

    Nic dodać, nic ująć. Wypada tylko przedstawić najważniejsze informacje. Impreza dofinansowana była przez
  Ministerstwo Kultury, Dziedzictwa Narodowego i Sportu przy współpracy z urzędami miast Żory, Rybnik i
 Kuźnia Raciborska oraz Starostwem Rybnickim. Tradycyjnie gościliśmy na boisku LKS Ruda Kozielska a pogoda
 była wyjątkowo doskonała.  Patronem medialnym imprezy była redakcja Rybnik.com.pl

    W ramach imprezy, Zarząd przeprowadził obchody 30-lecia swojej działalności. W sobotni wieczór wszystkich
  sowicie ugoszczono i każdy miał możliwość tańczenia w rytm przebojowej muzyki. Atrakcją wieczoru był pokaz
  ognia zaprezentowany przez grupę z Żor. W niedzielę najbardziej  aktywnym członkom klubu wręczono
  odznaczenia, przyznane przez Polski Związek Kajakowy.
      Medal 90-lecia PZKaj. otrzymał, jeden z założycieli klubu, Władysław Grabowski. Honorowymi odznakami
  PZKaj. wyróżniono: Jacek Tkocz - srebrna i brązowymi: Monika Zniszczoł, Agata Bielak, Adam Honisz i Miłosz
  Witkowski.  Natomiast Zarząd klubu uhonorował organizacje i osoby najbardziej zasłużone w działaniach na
  rzecz klubu.
    Na zakończenie spływu zwycięskie osady otrzymały medale, dyplomy i nagrody ufundowane przez
  współorganizatorów imprezy.


                                          Galeria                                                      Wyniki

    Kajakowy Weekend Dziecka 2021 
      Impreza ta , dofinansowana przez Ministerstwo Kultury, Dziedzictwa Narodowego
 i Sportu
, obfitowała w wiele wrażeń i niespodzianek.
Przede wszystkim organizator, ŚKTK "Neptun", połączył dwie imprezy w jedną wielką fetę.     W sobotę wszystkie dzieci i organizatorzy wzięli udział w IV spływie kajakowym szlakiem rzeki Mała Panew. Spływ odbył się w ramach cyklu p.n. "Bo z ciotką jest fajnie". Na trasie zorganizowano odcinek limitowany czasem. Wyścig polegał na przepłynięciu wyznaczonego odcinka w określonym czasie, osady które przekroczyły czas uzyskiwały punkty karne. Największa ilość tych punktów dawała ostatnie miejsce w kolejce po przepyszny obiadek na mecie.
  Po południu planowano przeprowadzić konkurencje wyznaczone w regulaminie KWDz. Niestety pogoda zweryfikowała harmonogram. Już na koniec etapu, przysłowiowa "pompa z nieba" pozamykała uczestników w swoich miejscach noclegowych a miejsce konkurencji zamieniło się w jedne wielkie grzęzawisko. Pozostało czekać na lepszą aurę.
Ciotki M&M, Monika i Marta stanęły przed faktem dokonanym. Świetnie przygotowane konkursy musiały poczekać na pogodne niebo.
  Wieczorem zamiast ogniska zorganizowano dla dzieci zabawę pod wiatką z drobnymi
  konkursami a ciotki tradycyjnie zapewniły kiełbaski i inne rarytasy z grilla.
    Niedziela została zatem dniem konkurecji dla tych osób, które zbytnio nie ucierpiały z powodu ulewy. Kadra
  instruktorska i opiekunowie stanęli na wysokości zadania i przeprowadzono główne konkurencje a dodatkowo
  parę drobnych zabaw i konkursów. Ku zadowoleniu nas, organizatorów, ten rodzaj imprezy bardzo przypadł
  dzieciom do gustu. Tak więc uroczyste wręczanie nagród, dyplomów  i pamiątek odbyło się dopiero tego dnia.
      Zadowolone i uśmiechnięte buzie dzieciaków były wynagrodzeniem za trud organizacyjny a jednocześnie
  wyzwaniem: "widzimy się za rok " - wołały radośnie. No, to się zobaczymy...
  Zarząd klubu dziękuje jednocześnie, wszystkim zaangażowanym, w przeprowadzenie całej imprezy.
 
                                                                            A tutaj parę fotek


    VII spływ Śladami Skowronka 2021
    Obostrzenia związane z epidemią obowiązują w dalszym ciągu. Jednak
ponownie zatęskniło nam się popływać. Kontynuując tradycję witania wiosny w kajaku, postanowiliśmy przepłynąć malowniczy odcinek rzeki Mała Panew. Tym razem wiosny szukaliśmy wytrwale ale jakoś jej nie było specjalnie widać. Zima nie odpuszczała i niska temperatura dawała się wszystkim we znaki.
    Pomimo tego, ponad 40 osób wytrwale przecinało nurt rzeki i pokonywało zwałki, których trochę przybyło od ubiegłego roku. Widoki i atmosfera przyćmiły brak słoneczka a ukoronowaniem zakończenia był gorący i smakowity obiadek zaserwowany, po przyjeżdzie na miejsce zakwaterowania , do Żędowic.
                                                                                           
                                                                                                                                              fotki

Najbliższe imprezy



Nasi partnerzy

..


Urząd Miasta 
Wadowice

Urząd Miasta Żory

Urząd Miasta 
Kuźnia Raciborska